Oto kilka wskazówek dla pragnących rozpocząć bieganie.

Każda decyzja, również ta o cyklicznym przebieganiu kilku lub kilkunastu kilometrów, wiąże się zazwyczaj z pewnymi obawami, które potrafią nas całkierm skutecznie od naszych zamiarów odciągnąć. Euforia pomieszana z lękami - to niemal norma przed zrobieniem pierwszego kroku. Z jednej strony chęć zrobienia czegoś dla własnego zdrowia czy własnej sylwetki, z drugiej strony przekonanie, że to jednak nie dla mnie, że chyba fizycznie nie podołam, że ulegnę słodkiemu lenistwu przed magiczną skrzynką zwaną telewizorem. Tajemnica każdego sukcesu tkwi w psychice.

To, w jaki sposób nastawimy swój umysł do wysiłku fizycznego, będzie kluczem do pokonania naszych fizycznych słabości. Przede wszystkim nie można działać w sposób chaotyczny, beż żadnych celów krótko czy długofalowych. Musimy wiedzieć co i w jakim czasie chcemy osiągnąć. Przeanalizujmy wtedy, czy tryb naszego życia pozwalał nam będzie na wykreowanie nowego nawyku jakim niewątpliwie stanie się dla nas bieganie.  Następnie powinniśmy odbyć rozmowę z naszym lekarzem rodzinnym, który oceni, czy intensywny wysiłek fizyczny nie będzie dla nas zabójczy. Kiedy okaże się, że nie ma żadnych przeszkód medycznych abyśmy mogli zacząć trening biegowy, wówczas przystępujemy już do właściwych działań. Ale właściwie to co mamy robić? Przede wszystkim ubrać się w rzeczy, które będą stosowne do biegania. Trudno wyobrazić sobie abyśmy 5 kilometrową trasę robili odziani w jeansy i mokasyny (sic), ale pamiętajmy tez przede wszystkim o tym, że ubiór musimy wybierać szczególnie dla naszej wygody i że nie wszystkie tzw. stroje do biegania mogą nam przypasować i mogą nam dobrze służyć. Kiedy już jesteśmy odpowiednio odziani to pamiętajmy, że pod żadnym pozorem nie wolno nam od razu zaczynać biec! A rozgrzewka? No tak, wielu początkujących miłośników biegania ma to po prostu w nosie, cierpiąc potem na niezliczone ilości skurczów czy innych urazów mięśniowo-stawowych. Jak więc powinna przebiegać taka klasyczna rozgrzewka? Przede wszystkim nie powinna być zbyt intensywna.  Dobra rozgrzewka rozszerza naczynia krwionośne, dzięki czemu mięśnie są dobrze zaopatrzone w tlen. Podnosi ona również temperaturę mięśni dla optymalnej elastyczności i wydajności. Przez powolne podnoszenie tętna, rozgrzewka pomaga zminimalizować  "szok" dla  serca, kiedy rozpoczniemy już bieg. Rozgrzewkę rozpoczynamy od powolnych ćwiczeń aerobowych, aby rozluźnić mięśnie i przygotować je do biegu. Następnie kilka ćwiczeń rozciągających, a po nich krótke przygotowanie w postaci chwili szybkiego marszu . Wszystko powinno nam zająć od 5 do 10 minut. Kiedy czujemy, że organizm jest już odpowiednio przygotowany rozpoczynamy bieg. 

Nie zaczynajmy jednak od ścigania się z samym sobą. Pośpiech to zły doradca. Tempo należy budować powoli i dostosowywać do posiadanego doświadczenia oraz kondycji. Podczas biegu oddychanie musi przebiegać w sposób łatwy i nie męczący. Gdy zaczyna brakować nam tchu, zwolnijmy. Przyzwyczajajmy organizm stopniowo do wysiłku, stopniowo i racjonalnie zwiększajmy też pokonywany dystans.

Po biegu wychładzaj organizm poprzez powolny marsz przez około 5 minut. Po zatrzymaniu zrób jeszcze kilka ćwiczeń rozciągających.  

Do najczęstszych błędów początkujących biegaczy należą :

1.       Używanie do biegania niewłaściwego obuwia, mogącego prowadzić do urazów stóp

2.       Dobieranie niewłaściwego dystansu nie dostosowanego do posiadanej kondycji

3.       Robienie zbyt dużych kroków podczas biegania

4.       Utrzymywanie złej postawy ciała, jak również nieprawidłowe balansowanie ciałem podczas biegu

5.       Nie uzupełnianie odpowiedniej ilości płynów po biegu, co w rezultacie może doprowadzić do odwodnienia

6.       Zły dobór odzieży do biegania, często nie dostosowany do warunków pogodowych

 

To by było na tyle. Temat na pewno jednak jeszcze na naszych łamach wróci.