W ostatnich latach dietą, która wzbudza zapewne najwięcej emocji jest dieta kopenhaska. Szeroka dyskusja na forach internetowych, skrajnie różne opinie specjalistów, euforyczne komentarze osób, którym się udało w 13 dni osiągnąć cel - wszystko to napędza machinę, która z morderczym pędem mknie już swoimi torami. I pomimo tego, że zdecydowana większość dietetyków jest przeciwna jej stosowaniu. to metoda ta zdobywa coraz szersze grono fanatycznych zwolenników.

 

Dieta szwedzka, dieta trzynastodniowa, dieta Mayo - różne określenia tej samej metody pozbywania się nadmiaru kilogramów. Zdecydowana większość lekarzy nie zaleca jej stosowania, twierząc, że może ona wyniszczająco działać na organizm poddawany diecie; zwolennicy twierdzą coś zupełnie przeciwnego - stosowanie tej metody może być przydatne w regulacji przemiany materii i nie należy upatrywać w niej żadnego zagrożenia. Kto więc ma rację? Spór najogólniej mówiąc trwa i zapewne nigdy nie doczeka się końca, wielość różnych koncepcji służących jednemu i temu samemu celowi wyklucza ich bezkolizyjne współgranie ze sobą, także z powodów marketingowych. Prawda pewnie znów leży gdzieś pośrodku i brzmi, że każdą metodę zanim zacznie się stosować należy skonsultować ze specjalistą, który określi jej szczególną przydatność dla naszego unikalnego organizmu. Pamiętajcie: każdy z nas jest inny. 

 

Na czym więc polega ta mocno kontrowersyjna metoda? Jak już wspomnieliśmy kuracja trwa 13 dni i pod żadnym pozorem nie można jej stosować częściej niż raz na dwa lata. Założenia kuracji są bardzo rygorystyczne i nie dopuszcza się w zasadzie żadnych odstępstw od przyjętych zasad. Menu ustalone jest z góry na pełne 13 dni i może być uzupełniane jedynie preparatami witaminowymi. W czasie trwania kuracji zaleca się spożywanie 2 litrów wody dziennie, przyjmuje się zasadę wedle której, gdy czujemy głód powinniśmy wypić szklankę wody. Jemy w trakcie kuracji tylko 3 posiłki dziennie. Ogromne znaczenie ma czas ich spożywania. Po śniadaniu do godziny 14 powinniśmy zjeść lunch, natomiast obiad do godziny 18. Między posiłkami nie podjadamy. Możemy też wprowadzić zamienność lunchu z obiadem, ale generalnie zaleca się trzymanie z góry ustalonego trybu i czasu spożywania posiłków. Sama dieta  jest dość schematyczna. Przewijają się przez nią w zasadzie te same produkty spożywcze, co może być również atrakcyjne w sensie logistycznym jeśli chodzi np. o zaopatrzenie w potrzebne do stosowania kuracji produkty. 

Podstawowym składnikiem diety jest chude mięso uzupełniane niewielką ilość warzyw, jeszcze mniejszą owoców, oraz napojami. Nieużywamy soli oraz innych przypraw. Produktami powtarzalnym są zazwyczaj:

- dla śniadania: w dniach 1-3, 5-6, oraz 8-10 i 12-13 kubek lekko słodzonej czarnej kawy , dnia 4 i 11 starta marchew, a dnia 7 kubek herbaty.

dieta kopenhaska

- dla lunchu:  jajka, befsztyk wołowy, szklanka szpinaku lub brokułów, gotowana ryba(pstrąg lub dorsz), twarożek, porcja kurczaka - oczywiście wszystko w odpowiednich dniach i proporcjach

- dla obiadu: lekka sałatka warzywna, befsztyk wołowy, chuda szynka, jogurt naturalny, sałatka owocowa, gotowany szpinak lub brokuły. 7 dnia na obiad spożywamy : NIC.

 

Szacuje się, że wartość dzienna kaloryczna spożywanych produktów wynosi 900 kcal. Zaleca się również stosowanie tej diety w czasie urlopu, albowiem łatwiej jest wtedy przestrzegać rygorystycznego trybu czasowego diety. Po 13 dniowej kuracji odczujemy wyraźny spadek wagi, zależny również od poziomu nadwagi. Szacuje się, że przedział spadku wagi liczony jest między 3 a nawet 20 kg. Podczas stosowania diety mogą pojawić się omdlenia związane z wycieńczeniem organizmu, jak rówież mogą pojawić się problemy z czystością cery, możemy też odczuwać rozdrażnienie. Na zakończenie przypominam, że stosowanie jakiejkolwiek kuracji wiąże się z uprzednią konsultacją ze specjalistami w tej dziedzinie i w żadnym wypadku nie powinno się ich stosować na własną rękę.