Czy walka z nadmiarem kalorii w naszych organizmach musi się kojarzyć z morderczymi treningami oraz restrekcyjnymi dietami? Okazuje się, że wcale nie, choć trudno prezentowany poniżej sposób na pozbycie się kilku kilogramów nazwać czymś absolutnie wysiłku nie wymagającym. I w zasadzie wcale nie chodzi oto jak mocno damy czadu podczas treningu, ale o to czy oprócz gubienia tłuszczyku przynosi nam to jeszcze chwile radości i doskonałego relaksu. A to wszystko na raz daje nam ZUMBA!

Czymże więc jest owa osławiona w ostatnich kilkunastu miesiącach Zumba? Jedna z definicji, przedstawiona również i w Wikipedii mówi, że to luźne połączenie elementów tańców latynoamerykańskich z elementami doskonale znanego każdej dbającej o linię pani fitnessu. Połączenie to stanowiące samo w sobie swoisty taniec zaowocowało doskonałym narzędziem sprzyjającym pozbywaniu się nadmiaru kalorii z organizmu. Osoby, bez względu na płeć, które spróbowały bardzo radosnego treningu zumby, często wspominają, że ta forma treningu, właśnie poprzez radość jaką niesie w sobie sam taniec, jest bardzo uzależniająca, co powoduje, że z chęcią do niej wracamy. A trening, który jest dla nas czystą przyjemnością służy nam ze zdwojoną mocą. I tu pewnie tkwi siła samej zumby, której zalety dostrzegają rzesze dbających o sylwetkę osób na całym świecie.

Łatwość wykonywania ruchów w rytm przyjemnej zazwyczaj latynoskiej muzyki, a także orzeźwiająca dla ciała i ducha atmosfera samych zumba-treningów przyciągają miliony na całym świecie. Dla wielu, którym dotychczasowe mordercze aerobiczne ćwiczenia wydawały się być karą za osadzony na ciele tłuszczyk, możliwość "wytańczenia" sobie spalacza kalorii stała się objawieniem. Przemycone bowiem do tańca ćwiczenia wykonuje się z niebywałą łatwością i co najważniejsze ochotą. Regularne ćwiczenie zumby może przynosić w określonej perspektywie czasowej wymierne korzyści tyczące zarówno sylwetki jak i kondycji ćwiczącego.

Zaawansowani instruktorzy zumby wiedzą, w jaki logiczny i skuteczny sposób włożyć w zwyczajną salsę elementy aerobiku, zaś w mambo coś co przypomina ruchy wyrwane ze sztuk walki. Wielość różnorakich form tych ćwiczeń spowodowała w krótkim czasie, że dokonano już pewnego podziału w ćwiczeniach zumby. A zatem mamy zumbę tradycyjną, mamy również zumbę gold, której docelową grupą ćwiczącą są ludzie starsi, z uporoszczoną nieco choreograficznie formułą ćwiczeń. Mamy też ćwiczenia wolniejsze, ale nastawione na bardziej skuteczne rzeźbienie ciała zwane zumbą toning. Mamy też basenową wersję zwaną aqua zumba, a nawet zumbę dla dzieci od lat 4, zwaną zumbatomic. Już ta różnorodność świadczyć może o nieprzeciętnej wręcz popularności zumby na całym świecie. I trudno się temu dziwić, w końcu w dążeniu do doskonałości poszukujemy różnych dróg i wybieramy te, które są dla nas najodpowiedniejsze. A w ostatnich miesiącach dla wielu najodpowiedniejsza jest właśnie zumba. Popatrzmy zatem, jak robią to inni i...SPRAWDŹMY SIĘ!