Ostatnie kilka lat przyniosło olbrzymią popularność pewnej formie ruchu, która z pozoru tylko wydaje się być zwyczajnym chodzeniem. I chociaż spacery są również zalecaną formą aktywności ruchowej, to jednak trudno nazwać Nordic Walking najzwyklej w świecie spacerem. Ta przyjemna skądinąd forma aktywności angażuje bowiem większość części ciała do udziału we wspomaganym dwoma charakterystycznymi kijkami marszu. Jeszcze kilka lat temu widok postaci przemierzającej wydawać by się mogło ślepo osiedlowe uliczki, trzymającej coś co przypominało kijki narciarskie, wzbudzał delikatne uśmieszki na twarzach. Co to za rodzaj sportu, jaki ruch? Chodzenie? No to przecież spacerować można bez tych dodatkowych obciążających gadżetów. Pewnie znów jakaś zachodnia moda. Dzisiaj widok maszerujacych o różnych porach dnia amatorów stosujących technikę nordic walking nie wzbudza sensacji. Jest czymś tak opatrzonym jak bieganie, rower czy rolki.

Ale co powoduje, że nordic walking z roku na rok cieszy się coraz większym zainteresowaniem? I jaka jest wogóle geneza powstania tej formy ruchu?

Niebawem nordic walking będzie świętował stulecie swojego istnienia. Powstał bowiem w latach dwudziestych XX wieku, a jego miejsce narodzin była Finlandia. Pocytkowo miał służyć biegaczom narciarskim jako jedna z form treningu, także takiego, który nie wymaga obecności śniegu pod stopami. Dopiero pod koniec lat 80-tych ubiegłego stulecia zaczęło wzrastać zainteresowanie tą formą treningu także wśród nie uprawiających sportu wyczynowo, zaś jako forma uporządkowanej rekreacji opisano nordic walkind dopiero w 1997 roku. Od tego momentu rośnie stałe zainteresowanie tym relaksującym ale także wzmacniającym ciało odpoczynkiem w ruchu. W przeciwieństwie do zwykłego marszu nordic walking zmusza nas do korzystania z niemal całego ciała, angażując przy tym nasze myśli i skupienie na wykonywaniu w sposób perfekcyjny pożądanych ruchów. Kijki zmuszają nas do kontroli ciała, ale również wspomagają jego pracę, nie wykorzystując przy tym nadmiernie jego zdolności kondycyjnych, co pewnie wpływa w sposób znaczny na popularność tej formy ruchu wśród osób starszych. Jednakowoż regularne uprawianie nordic walking przyczynia się z czasem znacznie dla wzmocnienia mięśni ramion i nóg, a co za tym idzie ich siły. Kijki stabilizują naszą pozycję, pomagają uczyć kontrolować utrzymywanie właściwej postawy ciała. Nie narażają naszych stawów na nadmierne obciążanie, ale z kolei są pomocne w pokonywaniu szlaków, których normalnym marszem nie bylibyśmy w stanie pokonać. No i jeszcze jedna zaleta. Poprzez zaangażowanie mięśni niemal całego ciała i ich zharmonizowane działanie ułatwia w sposób znaczny spalanie kalorii, co jest szczególnie ważne dla osób chcących poprzez taki rodzaj ruchu zrzucić nadmiary kilogramów.

Dodatkowym atutem, jaki nordic walking w sobie posiada, jest możliwość jego uprawiania niemal w każdym miejscu i o każdej porze. Regularne stosowanie tego rodzaju aktywności ruchowej daje z czasem widoczne efekty, nie tylko poprzez utratę nadmiernej masy ciała, ale również, i to chyba przede wszystkim, poprzez poprawę stanu kondycyjnego uprawiających go ludzi. A o zdrowie przecież chodzi nam najbardziej. A więc kijki w dłonie i chodźmy!