Lody! Lody! Zimne lody dla ochłody! Znajome? No bo kto nie kocha lodów? Włoskie, gałkowe, amerykańskie, sorbety. Niestety skład lodów jest tragiczny, cukier, syrop glukozowy, guma guar, zagęstniki, mączka chleba świętojańskiego, mleko i masa innych świństw. Nie wspomnę o osobach, które mają nietolerancje laktozy i po zjedzeniu loda umierają...dosłownie! 

Ale co zrobić? Jest gorąco +30 stopni na dworze, siedzisz w domu i jedyne o czym marzysz to schłodzić się w jakiś sposób. Przychodzę z pomocą, mam dla Ciebie przepis na lody z kalafiora! Dziwne? Obrzydliwe? Nie koniecznie. Z pomocą odpowiednich składników wychodzą przepyszne! 

Podam dwa przepisy, pierwszy z użyciem odżywki białkowej:

- pół paczki kalafiora mrożonego ( możesz też ugotować zwyczajnie kalafiora bez soli i go zamrozić ;p ) 

- 1,5 miarki odżywki białkowej - u mnie to smak wanilia

- jakieś słodzidło - miód, ksylitol, stewia, erytrylol, cukier kokosowy, syrop klonowy ( ja dałam 3 tabletki stewii ) 

 

 

Całość porządnie zblendować aż do uzyskania konsystencji lodów. Na wierzch dodatki wedle uznania. U mnie były to czereśnie, które podpiekłam w piekarniku.

 

Drugi sposób:

- pół paczki kalafiora mrożonego

- 3 łyżki kakao naturalnego

- pół banana

- słodzidło ( polecam dać 3 łyżki ksylitolu )

 

Całość zblendować i na wierzch dać dowolne dodatki ;)