Brzmi absurdalnie prawda? Zapewniam cie, że olej kokosowy jest od stuleci stosowany w zarówno kosmetyce jak i w kuchni. Składa się w większości z tłuszczów średnio oraz krótko łańcuchowych. Wykazuje właściwości lecznicze - działa bakteriobójczo, przeciwzapalnie i przeciwgrzybicznie. Olej kokosowy umożliwia zwiększenie wydatku energetycznego organizmu co przekłada się na lepsze spalanie tkanki tłuszczowej. Powinien zagościć w diecie na masę, ale zarówno w diecie redukcyjnej, dlaczego? Ponieważ powoduje zmniejszenie apetytu i daje uczucie sytości.

Olej z kokosa stał się ostatnio bardzo popularny jako środek dietetyczny – jest to pierwszy naturalny olej, który nie powoduje przyrostu tkanki tłuszczowej, a nawet odpowiednio stosowany jako zastepstwo za pozostałe tłuszcze, może pomóc w modelowaniu sylwetki.

Dorosłym zaleca się stosowanie około 3 do 4 łyżek oleju kokosowego. Najlepiej aby olej przyjmowany był w trakcie posiłku – wtedy najlepiej wchłonie się w organizm. Powstaje z miąższu kokosa czyli kopry. Większość oleju kokosowego stanowi kwas laurynowy – jest to połowa oleju kokosowego. W ludzkim organizmie kwas laurynowy zamienia się w monolauryn, który wykazuje silne właściwości antywirusowe, antygrzybiczne, antybakteryjne. Substancja ta pozwala budować odpowiednie bariery ochronne organizmu wspierające odporność.

 

W sklepach znajdziemy dwie wersje oleju. Rafinowana i nierafinowana. W takim razie, którą wybrać?

Zdecydowanie wersja nierafinowana, ponieważ dzięki metodzie tłoczenia na zimno posiada naturalny, biały kolor, zapach i posmak kokosa. W temperaturze poniżej 25 °C przyjmuje stały stan skupienia. Warto dodać, że wysoka zawartość kwasu laurynowego przyczynia się w dużym stopniu do zwiększenia naszej odporności, co jest szczególnie ważne w obecnym okresie. Co więcej- obniża ryzyko cukrzycy, chorób serca oraz poprawia poziom cholesterolu. 

Natomiast olej rafinowany jest pozbawiony zapachu i smaku kokosa, jest produkowany w wysokiej temperaturze co pozbawia go wielu właściwości i wartości odżywczych. Mimo iż jest kilka złotych tańszy to uważam, że warto dopłacić te 4-5 złotych, no bo nasze zdrowie jest najważniejsze.