Chociaż medycyna naturalna przeżywa ostatnimi czasy znaczący wzrost zainteresowania, to wiele z jej podstawowych produktów ciągle pozostaje dla statystycznego Kowalskiego czymś owianym mgiełką tajemnicy.

Dzieje się tak bodaj za sprawą wrogo nastawionych do naturalnych środków leczniczych lekarzy, którzy często, nawet w świetle najnowszych badań naukowych, zachowują się jak ignoranci, nie dopuszczając do siebie innych, alternatywnych metod leczenia. A to właśnie najnowsze badania częstokroć pokazują jak wiele natura podaje na tacy produktów, które w medycynie z powodzeniem stosowane były od wieków, zaś teraz, po czasach "chemicznej rewolucji" wracają do łask. Jednym z takich produktów, które ma niezaprzeczalne walory lecznicze, są nasiona lnu zwyczajnego zwane siemieniem lnianym. Len zwyczajny jest jedną z najstarszych roślin uprawnych znanych człowiekowi. Stanowiła podstawowe źródło materiałowe do produkcji tkanin za sprawą doskonale nadających się do tego włókien pozyskiwanych z dość długich łodyg lnu. Lniane tkaniny spotkać można już było czasach starożytnych, wykopaliska archeologiczne dostarczają coraz to nowych dowodów na to powszechne wówczas jego zastosowanie. Z czasem len stanowił również cenne źródło oleju jadalnego pozyskiwanego z nasion tej rośliny. Nie wiadomo kiedy odkryto niezwykłe właściwości lecznicze tychże samych nasion lnu, wiadomo wszakże, że powszechność ich stosowania zapewniła tej roślinie jedno z czołowych miejsc pośród znanych od stuleci medykamentów. Po latach niezasłużonego zapomnienia nasiona lnu powracają pod postacią produktu znanego jako siemię lniane. Coraz większa popularność siemienia lnianego sprawiła, że ostatnimi laty znów wzrosło jego stosowanie.